Konkurs : Lato z psem w plenerze

Lary i Ajs dzielnie testują swoje nowe
zabawki od Tchibo, ale nie zapominamy również o waszych
czworonogach które z pewnością również chciałyby słodkiego
misia czy kocyk do kolekcji.
Dlatego pragnę zaprosić Was do
udziału w konkursie w którym macie szansę wygrać akcesoria z
kolekcji „Najwierniejsi Przyjaciele” ufundowane oczywiście
przez Tchibo 🙂

Co trzeba zrobić?

Sfotografujcie się ze swoimi
czworonogami podczas letnich plenerowych wojaży i wyślijcie jedno
zdjęcie na liberinoctu@gmail.com
. Macie czas od dzisiaj do 6 sierpnia.
Nagrodzone będą najbardziej
oryginalne prace jakie napłyną na mojego maila, pokażcie co
wspólnie robicie latem!
Mogą być to Wasze zdjęcia z obozu
agility czy tropowego lub po prostu te zrobione nad
jeziorem/morzem/stawem. Pokażcie swoje pomysły na spędzanie
aktywnego lata w okolicznościach przyrody ze swoimi psami.
Cztery najlepsze prace które zostaną
wybrane przeze mnie i moich małych pomocników w postaci Larego i
Ajsa zostaną nagrodzone kolejno:
  1. Kocykiem z funkcją torby
    podróżnej
  2. Piłką snackball
  3. Misiem
  4. Apteczką
Łapcie aparaty w dłonie,
przeszukujcie archiwa w komputerach i wysyłajcie mi Wasze wspólne
zdjęcia z pupilami. Macie tydzień by mnie zaskoczyć i dostać
paczkę od Tchibo.
Wszystkie prace zostaną opublikowane
na blogu 10 sierpnia, w dniu ogłoszenia wyników.
Regulamin konkursu:
1. Czas trwania konkursu: od 30 lipca
do 6 sierpnia 2012 roku (do godz. 23:59).
2. Zadaniem uczestnika konkursu jest
wysłanie maksymalnie jednego zdjęcia przedstawiającego spędzanie
lata z psem w plenerze.
3. Zdjęcie uczestik konkursu powinien
wysłać na liberinoctu@gmail.com .
4. Zdjęcia będą opublikowane na
blogu Zdaniem Psa.
5. Fundatorem nagród jest Tchibo
Warszawa Sp. z o.o natomiast jurorem autorka bloga ZdaniemPsa.pl .
6. Spośród zdjęć zostaną wybrane 4
najlepsze i zostaną nagrodzone.
7. Zwycięzcy zostaną poinformowani o
wygranej dnia 10 sierpnia.
8. Laureaci są zobowiązani do
wysłania na liberinoctu@gmail.com swoich danych adresowych w ciągu
5 dni od daty ogłoszenia wyników. Jeśli w tym czasie nie otrzymamy
danych, nagroda zostanie przekazana kolejnemu wytypowanemu
uczestnikowi.
9. Nagrodami są: I. Koc dla zwierząt
II. Piłka snackball III. Miś IV. Apteczka
10. Nagrody zostaną wysłane do
zwycięzców pocztą lub kurierem w ciągu 14 dni od ogłoszenia
wyników konkursu.

Tchibo dla czterech łap

Pewnie większość z Was wie, a jak
nie wie to właśnie się dowiaduje że
Tchibo to nie tylko kawa, to
również sklep w którym co kilka tygodni zmienia się motyw
przewodni. W związku z tym, że od początku tego miesiąca motywem
przewodnim stały się czworonogi zaproponowano mi, a raczej moim
czworonogom testowanie produktów. Nie mogłam się oprzeć i w ten
oto sposób będę Wam prezentowała fajne gadżety które można
zamówić zarówno przez internet, jak i kupić na miejscu w sklepach
które znajdują się w większych centrach handlowych.

W najnowszej kolekcji Tchibo
„Najwierniejsi przyjaciele. W trosce o czworonożnych
pupili” znajduje się
wszystko, co niezbędne do pielęgnacji sierści i zębów psów i
kotów. Oczywiście równie ważna
jest dobra zabawa i dlatego oferujemy różnorodne
zabawki, które pozwolą miło
spędzić czas na zabawie z naszymi pupilami. Aby umożliwić
bezproblemowy urlop czworonożnym
przyjaciołom, przygotowane zostały niezbędne
akcesoria, które ułatwią podróże
z naszymi ulubieńcami.


Sprawdzona jakość dla
czworonogów
Wobec wszystkich produktów Tchibo
stawiane są wysokie wymogi jakościowe. Zarówno
wewnętrzny dział jakości Tchibo,
jak i niezależne instytucje testują i oceniają asortyment.
Tkaniny nie tracą barw, zabawki dla
zwierząt są odporne na działanie śliny i na zgniatanie,
nie grożą oderwaniem się ostrych
fragmentów. Oczywiście wszystkie materiały zostały
przebadane pod kątem zawartości
substancji szkodliwych, gwarantując bezpieczeństwo
ludziom i zwierzętom.”

Tchibo
zadbało o wszystko – legowiska, miski, akcesoria do pielęgnacji,
transportery, zabawki, akcesoria spacerowe a nawet ubranka.

Moją
uwagę zwrócił „zabawkowy” zestaw do agility oraz basen który
niestety jest dostępny tylko sklepie internetowym. Akcesoria są
dostępne od 1 lipca i przez około 6 tygodni będzie można je
nabyć.
Każdy
psiarz lubiący estetykę i ładne wnętrza znajdzie tam coś dla
siebie, Tchibo zadbało o każdy detal oferowanych produktów i
utrzymuje je w stonowanej, eleganckiej kolorystyce.
W
ofercie znalazły się również ciekawe rozwiązania takie jak Flexi
z kieszonkami na przysmaki czy kocyk idealny na podróże który w
każdej chwili można zamienić w poręczną torbę.
Dla
właścicieli liniejących pupili może okazać się bardzo przydatna
ssawka podłogowa do zbierania sierści.
Mnie
osobiście zauroczyła puszka na zapasy dla psów ponieważ bardzo
ładnie wygląda i o niebo lepiej wyglądałaby na moim biurku niż
torebki foliowe z ciasteczkami, które zawsze muszę mieć pod ręką.
Część
z produktów będę przedstawiała na łamach bloga, resztę możecie
obejrzeć na stronie lub osobiście pomacać w sklepie 🙂
Ale nowa
kolekcja to nie tylko akcesoria dla psów, kociarze też coś dla
siebie i swoich pupili znajdą.
Jeżeli
byliście w sklepie i widzieliście nową kolekcję to podzielcie się
wrażeniami.



Spacerowy savoir-vivre

Posiadanie psa nieodłącznie wiąże
się z potrzebą wyprowadzania go na spacer. Mniej lub chętniej
codziennie obieramy zazwyczaj znane nam trasy nie bacząc na
przeciwności losu takie jak pogoda czy brak czasu. Mieszkając w
mieście nie da się uniknąć spotkań z innymi psami, zazwyczaj
poznajemy okolicznych psiarzy i nasze relacje z nimi są dobre. Ale
żeby nasze życie nie było zbyt beztroskie los rzuca nam kłody pod
nogi w postaci właścicieli którzy z kulturą osobistą są na
bakier, a wyobraźnię zostawili w domu.
Podczas spacerów z Larym spotykamy
wiele znanych twarzy oraz pyszczków, wyprowadzając psa kilka razy
dziennie spotykam tych ludzi tak często, że mówimy sobie już
dzień dobry a nawet ucinamy sobie krótkie pogawędki. Jest też
kilka psów z którymi Lary się nie lubi, zarówno ja jak i
właściciele tych psów rozumiemy to i schodzimy sobie z drogi lub
przemykamy obok siebie by nie doprowadzić do konfliktu. Cóż, psy
również mają swoje antypatie a my to szanujemy.
Niestety są ludzie którzy tego nie
rozumieją a ich kulturze mogę zarzucić wiele braków.
Takim właśnie braku kultury
cechuje się pani X, właścicielka niewielkiej kudłatej suczki. Z
nieznanych mi przyczyn suczka pani X nie lubi Larego, zawsze gdy go
widzi zawzięcie go atakuje, Lary jest spokojnym psem, nie prowokuje
innych lecz naturalnym odruchem każdego psa (i nie tylko psa) nie
jest bierne stanie lecz kontratak. Tak więc Lary został już
kilkukrotnie zaatakowany przez tą suczkę, pani zazwyczaj niechętnie
i ociężale ją łapała.
Jak każda żyjąca istota uczę się
na błędach, dlatego gdy widzę obcego psa lub psa którego mój
pies nie lubi zawsze łapię go na smycz. Niestety pani X nie
posiadła takiej umiejętności, i nigdy nie łapie swojej suczki na
smycz kiedy my pojawiamy się na horyzoncie. Tak też było wczoraj.
Szliśmy z Larym naszą codzienną
trasą gdy przez nami pojawiła się ta właśnie suczka, zaczęła
nas zaciekle atakować a ja z trudem opanowywałam Larego w duszy się
modląc, by smycz wytrzymała (Flexi to jednak mocny sprzęt jest)
gdy pani spokojnie całą sytuację obserwowała nie racząc nawet
swojego psa zawołać.
Nadeszła chwila w której puściły
mi nerwy i wykrzyczałam do pani by łaskawie swoje grube siedzenie
ruszyła i zabrała psa, zrobiła to równie ociężale co zwykle.
Nie poprzestałam jednak na tym i zaczęłam zarzucać jej brak
wyobraźni, kultury i pytałam retorycznie od czego dzierży smycz w
ręku. Pani bardzo zbulwersowana oznajmiła że jej mały pies ma
prawo biegać bez smyczy i kagańca (przy okazji atakując inne psy)
a mój pies powinien mieć jeszcze kaganiec (zapewne by nie mógł
uszkodzić jej agresora). Zagroziłam wtedy wezwaniem straży
miejskiej i uświadomiłam ją o obowiązku trzymania psa bez względu
na wielkość na smyczy w miejscach publicznych. Pani X mnie
wyśmiała.
Zaskakujące jest to, że ta pani
tak doskonale instruowała mnie na temat swoich praw, nie mając
zapewne pojęcia że ja w przeciwieństwie do niej dowiedziałam się
o moich prawach i obowiązkach. W województwie łódzkim pies
powinien być w miejscach publicznych na smyczy – bez względu na
rozmiar. Psom ras uważanych za agresywne należy zakładać również
kaganiec. Straż miejska ma prawo również ukarać mandatem
właściciela który nie posiada woreczków na psią kupę których
pani oczywiście również nie posiadała.
Następnym razem nie będę
straszyć, wezwę straż miejską lub po prostu odepnę smycz mojemu
psu i będę obserwowała bieg wydarzeń.

Ta historia
skłoniła mnie do spisania prostego savoir-vivre obowiązującego na
spacerach. Jestem przekonana że większość czytających mojego
bloga doskonale zdaje sobie sprawę z pewnych zasad obowiązujących
na spacerach, ale mam również nadzieję że zajrzy tutaj taka
przykładowa Pani X i weźmie sobie to do serca.

Jako odpowiedzialni i kulturalni
właściciele psów powinniśmy:

  • Zapiąć naszego psa na smycz
    jeżeli biega luzem
    nawet jeżeli nasz pies jest niegroźny
    i posłuszny powinniśmy uszanować to, że druga osoba o tym nie
    wie i może mieć pewne obawy mijając naszego psa. Dlatego jeśli
    nie znamy napotykanej osoby z psem warto po prostu przywołać psa i
    ominąć z nim na smyczy przechodnia.
  • Pozwolić naszemu psu zapoznać
    się z drugim psem tylko wtedy, gdy jego właściciel wyraża na to
    chęć
    podchodzenie do kogoś na siłę wraz
    ze swoim psem rodzi konflikty i niechęć, nie wiemy jak napotykany
    czworonóg może się zachować w przeciwieństwie do jego
    właściciela. Jeżeli więc chcemy by psy się poznały musimy
    zapytać właściciela czy wyraża na to zgodę, lub po prostu
    pozwolić na to gdy wyraźnie widzimy że druga osoba nie ma nic
    przeciwko.
  • Pozwolić psom na zabawę tylko
    wtedy kiedy druga strona tego chce
    nie możemy po prostu odpiąć psu
    smyczy i pozwolić mu beztrosko pognać do drugiego psa, nie każdy
    ma czas lub ochotę na psie harce. Jeżeli chcemy by nasz pies
    pobawił się z innym powinniśmy zaproponować to jego
    właścicielowi i udać się w odpowiednie do tego miejsce.
  • Uszanować cudzą pracę
    zdarza się że spotykamy kogoś, kto
    w danym momencie ćwiczy z psem posłuszeństwo czy sztuczki. Nie
    powinniśmy wtedy podchodzić i przerywać ćwiczeń.
  • Obowiązkowo zapinać psa gdy
    napotykamy obcego lub nielubianego psa
    absolutnie nie wolno nam lekceważyć
    obcych lub co gorsza nielubianych przez naszego czworonoga psów.
    Gdy na drodze pojawia się taki osobnik należy podjąć wszelkie
    środki ostrożności by nie dopuścić do konfliktu.
  • Używać smyczy typu Flexi z głową
    takie smycze bywają prawdziwym
    utrapieniem, psy mimo że są pod rzekomą kontrolą plączą się
    między nogami, podbiegają do innych psów, przecinają drogę
    rowerzystom i pieszym. Czasami mam wrażenie że pewne osoby
    zapominają o magicznym przycisku blokady smyczy.
  • Mieć psa zawsze na oku
    nie zapominajmy o tym że na drugim
    końcu smyczy mamy psa, nie zapominajmy o nim tym bardziej gdy jest
    bez smyczy. Miejmy zawsze sytuację pod kontrolą i psa na oku by
    nasza reakcja była szybka.
  • W tłocznych miejscach prowadzić
    psa obowiązkowo na smyczy
    absolutnie nigdy nie puszczajmy psa
    luzem w miejscach gdy jest bardzo dużo ludzi i rowerzystów. Nie ma
    nic gorszego niż zagubiony w tłumie pies wchodzący pod nogi
    pieszym i pod koła rowerzystom. Warto zastanowić się ile w tłumie
    widzi pies, wystarczy klęknąć na ziemi i przekonać się, że
    widzi niewiele i łatwo może się zgubić.
  • Sprzątać po swoim psie
    tutaj nie trzeba tłumaczyć czemu,
    żeby trawniki były zielone a spacery bez niespodzianek pod
    podeszwą.
  • Odpinać psu smycz tylko wtedy,
    gdy wiemy że jest posłuszny
    jeżeli nasz pies nie potrafi wracać
    na przywołanie, a co gorsza ma w zwyczaju witać się z obcymi
    skacząc na nich ubłoconymi łapami powinniśmy najpierw popracować
    nad jego posłuszeństwem za pomocą długiej linki i garści
    smakołyków i dopiero gdy uzyskamy pewność że nasz czworonóg
    jest odwoływalny odpinać mu smycz.
  • Nie narzucać się innym
    jeżeli ktoś nie ma ochoty na
    kontakty swojego psa z innymi powinniśmy to uszanować.
  • Sprzątać psią sierść
    może brzmi to absurdalnie, ale bardzo
    często czeszemy psa właśnie na dworze. Ma to swoje zalety
    ponieważ dzięki temu kłęby sierści nie latają po pokoju i nie
    przyczepiają się nam do ubrań i mebli. Wiele właścicieli psów
    niestety po uczesaniu swojego psa zostawia w tym miejscu sierść
    która potem wygląda jak miejsce zbrodni na psie. Dlatego gdy
    wybieramy się na spacer w celu uczesania naszego czworonoga
    powinniśmy wziąć foliówkę na jego sierść lub po prostu czesać
    go w pobliżu śmietnika by wyrzucać do niego kłębki.
Jestem pewna że gdyby wszyscy
przestrzegali tych zasad spacery byłyby przyjemniejsze i co
ważniejsze – bezpieczniejsze dla naszych milusińskich.
A może wy macie jakieś propozycje na
punkty które powinny pojawić się na tej liście, lub uwagi do tych
które dodałam? Podzielcie się swoimi spostrzeżeniami.

Dogtrekking? Czemu nie!

Lato na dobre wkroczyło do Polski,
coraz chętniej uciekamy z miast na weekendy a już za chwilę
doczekamy się upragnionych urlopów i wakacji. Ale czy myśleliście
już co będziecie robić ze swoimi czworonogami? Jeśli nie, mam dla
Was świetną propozycję! 🙂
Dog Orient to impreza dogtrekkingowa
organizowana pod Warszawą. Czym jest dogtrekking? To nic innego jak
bieg na orientację z psem u boku, a raczej przed sobą.
W tym roku Dog Orient oferuje nam trzy
takie imprezy.
Pierwsza odbędzie się w Budach
Grabskich 9 czerwca w
malowniczej scenerii Puszczy Bolimowskiej.
Następny
bieg na orientację odbędzie się w Budach Iłowskich
7
lipca.
Impreza Dog Orient
2012 zostanie zakończona Inowłodzi 8 sierpnia.
Dla kogo jest Dog
Orient? Dla wszystkich! Nie ważne jakiej rasy czy wielkości masz
psa, ani czy jesteś doświadczonym maszerem czy osobą której
aktywność ogranicza się do weekendowych spacerków po parkach. Dog
Orient organizuje dwie trasy, MID (ok. 30 km) oraz HOBBY
(ok. 10km). To wspaniała okazja by pospacerować w okolicznościach
przyrody wraz z pupilem, i zbliżyć się do natury.
Żeby było
ciekawiej, a dogtrekking był dogtrekkingiem a nie zwyczajnym
spacerkiem po lesie dostajemy mapę i musimy po drodze odwiedzić
pewne punkty by dojść do mety.

Ile to kosztuje?

Trasa MID
60zł
Trasa HOBBY
– 40zł
Opłata za udział
z osobą towarzyszącą – 150% kwoty
Na dwa tygodnie
przed startem płacimy o 40 i 30 złotych za start.

 Co trzeba ze sobą
zabrać?

  • dużo wody,
    dla siebie i dla psa
  • miskę
  • telefon
    komórkowy
  • mapę którą
    dostajemy na starcie
  • but dla psa
    na wszelki wypadek

 Co otrzymamy?

  • pakiet
    startowy od sponsorów
  • kartę
    startową, mapę, numer startowy
  • ubezpieczanie
    NW
  • zaplecze
    sanitarne z prysznicami
  • posiłek
    regeneracyjny po starcie
  • posiłek
    podczas biesiady przy ognisku
  • punkt
    żywieniowy na trasie
  • udział w
    losowaniu nagród
  • nagrody i
    trofea dla zwycięzców

 Program Imprezy

• 8 czerwca (piątek):
– od godz. 16.00 – rejestracja i weryfikacja zgłoszeń w Biurze Zawodów
– 18.00 – 20.00 – integracja uczestników przy meczu otwarcia Mistrzostw Europy – Polska-Grecja
– 23.00 – zamknięcie Biura Zawodów

• 9 czerwca (sobota): 

– 7.00-8.30 – praca Biura Zawodów 

– 8.30 – oficjalne rozpoczęcie zawodów, 

– 8.50 – odprawa techniczna, wydawanie map

– 9.30 – start na dystansie MID

– 9.31 – start na dystansie Hobby

– 18:30 – oficjalne zakończenie zawodów, uhonorowanie najlepszych zawodników, losowanie nagród wśród wszystkich uczestników obecnych na zakończeniu 

– od 20.00 – biesiada przy ognisku

• 10 czerwca (niedziela): 

– 9.00 – zbiórka osób na spływ kajakowy 

– 9.30 – rozpoczęcie spływu kajakowego po rzece Rawce 

– 14.00 – orientacyjna godzina zakończenia spływu kajakowego

W ubiegłym roku
Dog Orient odbył się w Łodzi, relację z imprezy można obejrzeć
tutaj –
Tak więc nie
zastanawiajcie się długo, i zapiszcie się na Dog Orient już
dzisiaj! Najprawdopodobniej będzie można nas spotkać na tej
imprezie 9 czerwca o ile nic nie stanie nam na przeszkodzie 🙂
Przydatne linki:

Ze Zdaniem Psa płacisz mniej!

Moi drodzy, wraz z zoohurtowo.pl przygotowaliśmy dla Was zniżkę. Każdy kto zrobi zakupy i wpisze w uwagach dodatkowych hasło “ZDANIEM PSA” otrzyma pięcioprocentową zniżkę na zakupy.
Przypominam że na zoohurtowo.pl znajdziecie wiele fantastycznych rzeczy dla swoich pupili w bardzo konkurencyjnych cenach. Jako że wszyscy czytelnicy Zdaniem Psa są wyjątkowi dostajecie ten rabat, więc nie zwlekajcie i wykorzystujcie okazję, wakacje się zbliżają więc trzeba to wykorzystać! 🙂
Jeżeli chcecie być na bieżąco z nowościami, zapraszam Was do polubienia nas na facebooku. Dzieje się tam wiele i warto nas obserwować 🙂