+48 535 562 919

zdaniem.psa@gmail.com

wtorek-piątek: 9:30 - 17:30

Faustyna Maciejewska

Faustyna Maciejewska

instruktor szkolenia psów

W poszukiwaniu „męskich” obroży

W internecie roi się od sklepów które
mają w ofercie przeróżne, kolorowe i atrakcyjne dla oka obroże i
smycze. Ostatnio bardzo popularne stało się szycie akcesoriów na
zamówienie co daje nam ogromną dowolność w wyborze materiałów,
wzorów i kolorów. I choć wybór jest ogromny i może nas
przerosnąć, większość wzorów zdecydowanie bardziej pasuje do
suk, aniżeli do psów.
Ja problemu nigdy w tym wielkiego nie
widziałam, Lary ma pokaźną kolekcję obroży w kwiatki i motylki i
wcale nie uważałam że wygląda w tym mało męsko, wyglądał
jak… jak po prostu pies w obroży 😉

Cały problem zaczął się, gdy mój
chłopak zaczął się buntować i twierdzić, że z psa robię
transseksualistę i że powinien nosić coś bardziej dostosowanego
do swojej płci. Ach ci faceci, strasznie drobiazgowi są.
Zaczął więc projektować obroże
które nadawałyby się dla psiego macho a ja ochoczo na to
przystałam, w końcu nie ja musiałam za nie płacić 🙂 I tak
powstała pierwsza prawdziwie męska obroża BAD MOTHER FUCKER
inspirowana portfelem samego Tarantino, który był pokazany w
kultowym „Pulp Fiction”.
Obroża została wykonana na
zamówienie w Gadżeciaki.pl. Wykonano ją solidnie, z mocnych
materiałów, podszyta została eko-skórą. Obsługa była bardzo
sympatyczna więc projektowanie poszło sprawnie. Jedyną wadą był
czas realizacji, czekałam dosyć długo ale spowodowane było to
jakimiś losowymi komplikacjami, wcześniejsze zamówienie było
zrealizowane zdecydowanie szybciej. Dlatego z czystym sumieniem mogę
polecić Gadżeciaki, jeżeli chcecie zaprojektować coś sami, z
własnym napisem.

Drugą „męską” obrożę nabyłam
w ubiegły weekend na wystawie psów, całkiem szczęśliwie się
złożyło, że DogStyle przyjechało ze swoim asortymentem.
Spędziłam tam mnóstwo czasu zachwycając się kolorowymi wzorami,
sporo czasu spędziłam przy różowych obrożach o których mogę
sobie pomarzyć 😉 Przyjechałam z Larym, przymierzyłam mu
interesujące mnie wzory i padło na superbohatera. Okazało się że
szaro-zielony kolor ładnie komponuje się z biszkoptową sierścią,
a obroża pasuje jak ulał, i cóż poradzić… kupiłam ją. Ja
wiem że to przesada i zakupoholizm, i że mój pies ma po jednej
obroży na każdy dzień tygodnia a nawet dwóch, ale to silniejsze
ode mnie 🙂 
Takim oto sposobem w ciągu kilku dni Lary stał się
właścicielem dwóch nowych obroży. Jemu to oczywiście obojętne,
bo na dobrą sprawę mógłby chodzić na sznurku i nie zrobiłoby to
różnicy, dlatego to frajda bardziej dla mnie, i jedna z wielu
przyjemności posiadania psa i wydawania na niego każdego wolnego
grosza.
Są jednak też inne plusy mojej mani
kupowania psu obroży, wszystkie wzory które mi się opatrzyły, lub
z jakiegoś innego powodu nie są używane co roku trafiają do
schroniska robiąc miejsce kolejnym, dzięki temu schroniskowce
chodzą również w ładnych, designerskich akcesoriach a ja mogę do
woli oddawać się mojemu obłędowi.
Kompletowanie męskiej wyprawki stało
się moją małą obsesją, w planach jest smycz do kompletu BAD
MOTHER FUCKER, obroża Star Wars i inna, z rekinami. Łukasz nadal
wymyśla męskie wzory, i być może niedługo zamówimy kolejne. I
nikt mi już nie powie że Lary ma babskie ciuchy. Jeżeli znacie
jeszcze jakieś fajne wzory dostępne w tego typu sklepach, to
podzielcie się nimi. Chętnie je zobaczę (i zbankrutuję!).

Podobał Ci się wpis? Udostępnij go!

Share on facebook
Share on print
Zdobądź umiejętności

Twój pies też tak potrafi!

nauczymy Cię jak wydobyć z niego potencjał
Polecane wpisy
Nasze kursy

Agility

Psie Przedszkole

Podstawówka

Psie Liceum

4 Comments

  1. Na szczęście mój chłopak nie ma nic przeciwko obrożom w kwiatki, serduszka etc. Uważa, że właśnie to jest najbardziej męskie- ubrać coś takiego z miłości do swojej lubej. 🙂

    Ostatnio nawet, będąc w sklepie zoologicznym, chciał kupić Fudziowi prześliczną, pastelowo-różową obrożę (niestety okazała się być za duża i z zakupu wyszły nici). 😀

  2. mój chłopak mówił że angielski bull terrier musi mieć skurzaną obroże/szelki żeby wyglądać groźnie, a rzeczywistość wyglada tak że obroża jest czerwona w białe kropki(dziwczyna w retro stylu) a szeleczki które sam chłopak kupił szare w żółte motylki…..:)

  3. Ja akurat DogStyle w ogóle nie polecam, zakupy na wystawie spoko. Ale szycie na zamówienie czysta porażka.
    Razem z dwoma koleżankami zrobiłyśmy sobie grupowe zamówienie.
    Ja szelki. Jedna koleżanka obrożę i smycz druga koleżanka smycz.
    Na przesyłkę czekałyśmy 2 tygodnie, ja dostałam za małe szelki pomimo iż podałam dokładny wymiar zaznaczyłam, że pies jest szczeniakiem i proszę o dużą regulacje, natomiast jedna ze smyczy w ogóle nie doszła. Koleżanka czekała na nią jeszcze kolejny tydzień. Porażka na 100%

Leave a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Masz pytania?

Napisz do nas!

Czas oczekiwania na odpowiedź to zwykle 24 godziny.
Nie odbieram telefonu? Napisz smsa albo maila – odpowiem, jak tylko będę mogła : )

Jeżeli chcesz zgłosić się na kurs, wypełnij proszę formularz zgłoszeniowy.

Kontakt

Ul. Solidarności Walczącej 15 
Łódź

tel. 535 562 919
zdaniem.psa@gmail.com

Faustyna Maciejewska – trener psów | Szkolenie Psów Łódź

Nasze dane:

ZdaniemPsa.pl |  NIP: 7681845735
nr konta: 71 1020 3916 0000 0802 0317 2988 | tytuł: imię osoby zgłaszającej + imię psa + nazwa kursu

Social media

Regulamin   |   Polityka Prywatności   |   FAQ