+48 535 562 919

zdaniem.psa@gmail.com

wtorek-piątek: 9:30 - 17:30

Faustyna Maciejewska

Faustyna Maciejewska

instruktor szkolenia psów

Dobranoc

Wczorajszej nocy, o godzinie 3:15 sunia z wypadku którego
byłam świadkiem odeszła. Choć wydawało się, że suczka w wypadku nie odniosła
poważnych obrażeń, o godzinie 18 jej stan zaczął się pogarszać. Miała obrzęk
mózgu który został uszkodzony, oraz niewydolność krążeniowo – oddechową.  Mimo walki weterynarzy o jej życie przez
niemal całą noc, nie udało się jej uratować.
Już nie cierpi.
Jestem bardzo rozczarowana, zła i smutna. Wychodząc z
kliniki miałam nadzieję że suczka z tego wyjdzie, w poniedziałek trafi do domu
tymczasowego gdzie będzie czekać na swojego opiekuna. Jestem zła na tych
wszystkich ludzi, którzy wykazali się obojętnością i smutna, że tak cudowne,
delikatne i niewinne stworzonko które miało przed sobą jeszcze dużo czasu
odeszło za wcześnie.
Mam do siebie absurdalny żal, że zamiast zareagować od razu, stałam i
zastanawiałam się czy ona jest sama, czy ci ludzie idący przed nią to jej opiekunowie.
Dopiero zareagowałam gdy miałam pewność, że to nie jest ich pies. Że pół minuty
przesądziło o jej życiu. Trudno mi z tym teraz żyć.
Mam jednak rzadkie przynajmniej w moim wypadku uczucie, że
byłam w odpowiednim miejscu i odpowiednim czasie. Że żaden „litościwy” kierowca
nie zdecydował się jej przejechać by skrócić jej cierpień.
Teraz jestem potrzebna medorowej Ciapci dla której znalazłam cudowny dom, i
której muszę zorganizować do niego podróż. Być może spędzi święta w swojej
nowej rodzinie, która będzie ją kochać do końca.

Podobał Ci się wpis? Udostępnij go!

Share on facebook
Share on print
Zdobądź umiejętności

Twój pies też tak potrafi!

nauczymy Cię jak wydobyć z niego potencjał
Polecane wpisy
Nasze kursy

Agility

Psie Przedszkole

Podstawówka

Psie Liceum

5 Comments

  1. Nie martw się. To nie twoja wina, przecież nie wiedziałaś, że suczka jest sama i nie wiedziałaś, że zaraz może stać się taka tragedia.
    Biedactwo, ja już myślałam, że będzie zdrowa i wróci do domku. Przynajmniej teraz już ie cierpi i w tęczowym moście szczęśliwie czeka na swojego pana :). To dla niej [*] (*).

  2. Nie obwiniaj siebie, to naprawdę nie Twoja wina. To wina bezmyślnych właścicieli, i takich samych idiotów-kierowców.
    Tak mi smutno, że odeszła. Nie znałam jej, ale czytałam blog, i w głębi duszy naprawdę w to wierzyłam, iż znajdzie domek…
    Teraz jest jej naprawdę dobrze, nic a nic nie dokucza, jest szczęśliwa 🙂

Leave a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Masz pytania?

Napisz do nas!

Czas oczekiwania na odpowiedź to zwykle 24 godziny.
Nie odbieram telefonu? Napisz smsa albo maila – odpowiem, jak tylko będę mogła : )

Jeżeli chcesz zgłosić się na kurs, wypełnij proszę formularz zgłoszeniowy.

Kontakt

Ul. Solidarności Walczącej 15 
Łódź

tel. 535 562 919
zdaniem.psa@gmail.com

Faustyna Maciejewska – trener psów | Szkolenie Psów Łódź

Nasze dane:

ZdaniemPsa.pl |  NIP: 7681845735
nr konta: 71 1020 3916 0000 0802 0317 2988 | tytuł: imię osoby zgłaszającej + imię psa + nazwa kursu

Social media

Regulamin   |   Polityka Prywatności   |   FAQ