Jastrzębia Góra i my

W ubiegły poniedziałek wstaliśmy gdy było jeszcze ciemno i o 4 rano wyruszyliśmy w pięciogodzinną podróż nad morze, do Jastrzębiej Góry. Mimo moich obaw Lary całą podróż przespał w bagażniku co jakiś czas siadając i wyglądając przez okno. Nie ukrywam że zazdrościliśmy mu że mógł się rozciągnąć i smacznie spać podczas gdy my musieliśmy się […]

Czytaj więcej

Daj mi kobieto okrutna jeść!

– Wymień się. – z pewnością pomyślał sobie Lary kładąc mi pod nogami swoją prasowaną kość, kiedy ja jadłam zapiekankę z pieczarkami. Jestem niemal pewna, że zawsze ma wrażenie że jem coś z jakimś smakowitym mięsem, przecież wegetarianizm jest dla niego pojęciem abstrakcyjnym. Poza tym delektowanie się jedzeniem jest mu obce, wszystko w mgnieniu oka […]

Czytaj więcej

Wiosna, czujecie to?

Zima pod koniec ostro dała nam w kość, było mroźno, ślisko i nieprzyjemnie. Nie wiem jak u Was, ale u mnie wtedy spacery były przykrym obowiązkiem, również dla moich psów.      Wiosna ruszyła pełną parą, jednego dnia było jeszcze zimno, następnego musiałam zdjąć kurtkę bo było mi zbyt ciepło. Jestem typem człowieka, który nie […]

Czytaj więcej

Dlaczego zostałam wege

W życiu przychodzi czas w którym potrzebujemy zmian, z różnych powodów. Ja takiej zmiany potrzebowałam od dawna. Zostałam wegetarianką i świetnie się z tym czuję.     Od zawsze, a w zasadzie od kiedy stałam się bardziej świadomym konsumentem i dowiedziałam się, skąd się bierze mięso czułam zaniepokojenie moralne związane ze spożywaniem go. Jako miłośniczka […]

Czytaj więcej

Untitled

Dokładnie 3 lata temu, o godzinie 12 moje życie zmieniło się o 180 stopni. Po 10 latach zbierania informacji, oglądania zdjęć, czytania książek, jeżdżenia na wystawy i przede wszystkim marzeń, do mojego domu trafił wtedy 6cio miesięczny biszkoptowy labrador z hodowli Sfora od Wiktora.   Pamiętam jakby to było wczoraj. Małe (jak na labradora), niezgrabne […]

Czytaj więcej